Prezydent Donald Trump przygotowuje się do ogłoszenia swojego najbardziej rozległego planu dotyczaćego ceł, który ma wejść w życie 2 kwietnia - datę, którą określił mianem "Dnia Wyzwolenia" (ang. Liberation Day). Choć szczegóły pozostają niejasne, Trump zapowiedział, że plan przewiduje "cła wyrównawcze" dla krajów, które stosują nieuczciwe bariery handlowe wobec towarów amerykańskich. Niektóre z tych państw mogą zmierzyć się z poważniejszymi konsekwencjami niż inne.

Co warto wiedzieć: Sekretarz skarbu Scott Bessent zasugerował w wywiadzie dla Fox Business z 18 marca, że administracja Trumpa skoncentruje się na grupie państw określonych jako "parszywa piętnastka" (ang. Dirty 15). Bessent opisał je jako 15% krajów, które generują większość amerykańskiego handlu i nakładają wysokie cła oraz inne bariery na towary ze Stanów Zjednoczonych.

Dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej Stanów Zjednoczonych, Kevin Hassett, również wspomniał o grupie 10-15 państw odpowiedzialnych za amerykański deficyt handlowy wynoszący 1 bln USD, choć żaden z urzędników nie podał konkretnych krajów.

Parszywa piętnastka: Według raportu CNBC opartego na danych Departamentu Handlu USA z 2024 roku, do tej grupy mogą należeć: Chiny, Unia Europejska, Meksyk, Wietnam, Niemcy, Tajwan, Japonia, Korea Południowa, Kanada, Indie, Tajlandia, Włochy, Szwajcaria, Malezja, Indonezja, Francja, Austria i Szwecja.

Z kolei osobne zawiadomienie amerykańskiego przedstawiciela ds. handlu wymieniło 21 krajów, którymi USA są "szczególnie zainteresowane" w kontekście nieuczciwych praktyk handlowych. Na liście znalazły się: Argentyna, Australia, Brazylia, Kanada, Chiny, Unia Europejska, Indie, Indonezja, Japonia, Korea Południowa, Malezja, Meksyk, Rosja, Arabia Saudyjska, RPA, Szwajcaria, Tajwan, Tajlandia, Turcja, Wielka Brytania i Wietnam.

Nie jest jeszcze jasne, które kraje zostaną oficjalnie objęte nowymi cłami w ramach zapowiedzi Trumpa. CNBC poinformowało, że Biały Dom nie odpowiedział na prośbę o wyjaśnienia dotyczące nadchodzących ceł oraz szczegółów dotyczących "parszywej piętnastki".

W niedzielnym oświadczeniu Trump odrzucił ideę ograniczenia ceł do określonej grupy krajów, stwierdzając, że "zaczną się od wszystkich państw" i nie będzie "górnego limitu". Jego komentarze zaprzeczyły wcześniejszym sugestiom o węższym zakresie działań, co doprowadziło do wzrostu niepewności na rynkach finansowych. Globalne giełdy zaczęły spadać przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji.

Fundusz SPDR S&P 500 ETF Trust (SPY  ), śledzący indeks S&P 500, stracił 5,86% w ciągu ostatniego miesiąca, a Invesco QQQ Trust (QQQ  ), który monitoruje indeks Nasdaq 100, spadł o 7,72% w marcu w obliczu politycznej i gospodarczej niepewności.